Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
...A JA NIE CHCIAŁABYM TAK PO PROSTU PRZEMINĄĆ...
.:: Licznik ::.
32750
.:: Księga 57::.
postaw swoją filiżankę na moim stole
krzesła dookoła mojego stołu
.:: Profil ::.
"Westalka do Apollina"
Kazimierz Przerwa Tetmajer
***
Ukochałam w tobie to, co boże,
natchnień twoich idealny zdrój,
ukochałam myśli twoich zorzę
i promienny, potężny śpiew twój.
Ukochałam tęcze twego chodu,
kroków twoich siedmiobarwny łuk,
ukochałam cię, żeś z bogów rodu,
żeś słoneczny, żeś wielki, żeś bóg...
I czekałam w dreszczu upragnienia,
w czystym dreszczu idealnych żądz,
czy się z nieba twój wóz wypromienia,
przyjście twoje wymodlone śniąc.
I przyszedłeś, gdym w cichą noc spała,
w mój dziewiczy, śięty wszedłeś dom,
by nic we mnie nie szukać prócz ciała,
by kres boskim mym położyć snom.
I upadłeś na pierś moją białą,
nie bóg słońca - niewolnik swych żądz
i splamiłeś moje czyste ciało
i odarłeś blask z mych złotych słońc...
Sen o tobie z moją krwią upłynął,
lecz czyś przeczuł, że padając tam
tyś na niebie mi na zawsze zginął,
w błoto runął z olimpijskich bram?...
Że zagasła twojej chwały zorza,
że stóp twoich łuk tęczowy prysł,
że rozwiała się twoja moc boża,
gdy cię owładł nędzny ludzki zmysł?...
Dziś nie wielbię cię, nie czczę, nie wierzę,
rzucam święty twej kapłanki próg,
bom poznała w tobie ludzkie zwierzę,
a myślałam, żeś wielki, żeś bóg!...
***
polubiłeś moją herbatę? dodaj do lubianych
.:: Archiwum ::.
2008MarzecLuty2006Marzec
.:: Ulubieni ::.
.:: Linki ::.
pajacykpolskie sercewiersze Jana TwardowskiegoPolskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"Myslovitz
.:: Muzyka ::.
>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<
czajniczek z herbatą